piątek, 29 lipca 2011

z głową w chmurach - rozmowa



w czwartek 21.07 o godzinie 9 rano dane mi było wznieść się ponad Kraków i pogaworzyć sobie o graniu śpiewaniu, mediowaniu, remontowaniu i efekt tej rozmowy nagrał "młody" - poniżej materiał z Polskiego Radia Kraków


poniedziałek, 11 lipca 2011

wykładam :)

cóż tu pisać, po układaniu na sucho nastał czas by położyć płytki, muszę przyznać, że robię to po raz pierwszy na taką skalę, w tak ważnym miejscu jakim jest kuchnia :) tak że uzbrojony w poziomicę i resztki cierpliwości :) padłem na kolana i w tym pokornym ukłonie układałem dzisiaj odrobinę płytek, efekty na zdjęciach poniżej.



płytki leżą, ja też leżę

piątek, 1 lipca 2011

Dołożone do pieca

ostatnie dni spędziliśmy pod znakiem pieca,



















w naszym domu w centralnym miejscu stał piec kuchenny piękny biały ale już nie zupełnie czynny, (chlebowy był zawalony. Zdun Jan, odstawił go w naszej nowej kuchni, ekipa rozbiórkowa Wiesław, Asia i Gienia no i ja dzielnie wynieśliśmy go w częściach to co się działo odrobinę ukażą wam zdjęcia, ale to co piec potrafi nie da się opisać dzisiaj poszedł pierwszy ogień.